Lottie nerwowo krążyła po swoim małym mieszkaniu, serce waliło jej jak oszalałe, gdy przygotowywała się na to, co miało nastąpić. Atmosfera iskrzyła napięciem, odzwierciedlając burzę szalejącą na zewnątrz. Odległe grzmoty echem odbijały jej uczucia strachu i oczekiwania. Dziś wieczorem wszystko się zmieni. Nate obiecał, że będzie, ale z każdą upływającą minutą nie mogła pozbyć się uczucia niepewno






