Alexander
Spieszę z powrotem do domu, tak bardzo pragnąc się dowiedzieć, co dzieje się z Victorią. Gdy tylko otwieram frontowe drzwi i robię kilka kroków, zwalniam kroku na widok całej mojej rodziny, włączając w to mojego teścia, zgromadzonej w salonie.
Gdy podchodzę bliżej i nawiązuję kontakt wzrokowy z rodzeństwem, oni ciskają we mnie gniewne spojrzenia, dokładnie tak, jak to robią do tej pory.






