Dane brnął przez głęboki śnieg. Sypało od dni i choć w końcu przestało, wieczór był mroźny i Dane wolałby zostać w swoim apartamencie.
Mówiąc szczerze, Dane zrobiłby niemal wszystko, byle tylko wrócić do swojego mieszkania w domu wojowników, zamiast powolnego przedzierania się do wioski.
Jednak rozkaz alfy nie był czymś, czemu mógłby się sprzeciwić. Rozważał to, przez krótką chwilę. Próbował wykrę






