Zbliżał się sylwester. Avery stała przy oknie, obserwując pokryty śniegiem krajobraz. Śnieg ją fascynował, nie była do niego przyzwyczajona. Kace, Kael, Bastian Lune i Lottie zabrali Avery i Micka na jezioro, gdy tylko lód stał się wystarczająco gruby.
Chodzili też na sanki i narty. Avery pogodziła się z tym, że nigdy nie zostanie utalentowaną narciarką, ale i tak świetnie się bawiła. Nie wspomina






