Kace chwycił Avery za rękę i razem z lekarzem wybiegli z pokoju.
– Musisz iść – powiedziała Avery do Kace'a.
– Nie, dopóki nie będziesz bezpieczna – warknął.
– Nic nam nie będzie, schron jest blisko – powiedziała mu.
– Zabiorę ją i będę chronił własnym życiem – powiedział Doktor, gdy schodzili po schodach.
– Idź do schronu i nie wychodź, dopóki ja, Bastian Lune lub Kael ci nie powiemy – poinstruow






