– Co się stało? – zapytała Avery, odwracając się na dźwięk przekleństwa Kace’a.
– Szeryf tu jest i chce rozmawiać z nami obojgiem – odparł Kace. Avery zmierzyła go wzrokiem. Nie był w stanie pokazać się szeryfowi cały we krwi.
– Idź się umyj. Ja i Lottie go przywitamy i powiemy, że jesteś na ważnej naradzie biznesowej, ale niedługo do nas dołączysz – uśmiechnęła się do niego. – Jak się nazywa i cz






