Podważanie relacji Alfy z jego Luną nie było rzeczą, którą robiło się lekko, a sugerowanie, że mógłby ją skrzywdzić, nigdy nie kończyło się dobrze. Avery czuła, jak blisko był Kace utraty kontroli nad swoim wilkiem. Jego ciało wibrowało przy jej ciele, a ona czuła, jak jego paznokcie zamieniają się w pazury na jej plecach.
— Cóż za niedorzeczne oskarżenie — syknęła do Hogana. — Jeśli to pana martw






