Renie była niepocieszona. Obudziła się i nie przestawała płakać. Wydawało się, że nikt nie jest w stanie jej uspokoić. Płacz dziecka wstrząsał całym jej maleńkim ciałkiem, jakby z powodu bólu. Tamsin robiła, co mogła, by ją uspokoić, ale na próżno. Kapitan Prescott odciągnął Killiana, by przygotować go do konferencji prasowej. Mogła się domyślać, co działo się z córeczką jej najlepszej przyjaciółk






