Freya pożałowała tych słów, gdy tylko opuściły jej usta. Zakryła usta dłońmi, a łzy wstydu zapiekły ją w oczach. Killian wpatrywał się w nią z lodowatym oburzeniem. Zraniła go, dokładnie tak, jak chciała. Kim się stała? W końcu zdobyła się na odwagę, by postawić na swoim i wyrazić prawdziwe emocje, ale musiała przy tym kogoś skrzywdzić.
Zanim zdążyła przeprosić, Killian wyszedł bez słowa.
– Co ja






