(ostrzeżenie o treściach wrażliwych: wzmianki o torturach i przemocy)
Jej głowa pulsowała. Czuła bicie tętna w skroniach. Słychać było cichy szum odległej rozmowy. Miała otarte do krwi nadgarstki od ocierania się o sznur, który je pętał. W ciemnym pokoju panował chłód, a zęby bolały ją od szczękania. Bok twarzy piekł w miejscu, w którym jakiś czas temu została spoliczkowana. Nigdy nie sądziła, że






