PUNKT WIDZENIA ELARY
„Krwisty Księżyc?” – zapytałam zdezorientowana, gdy usiedliśmy obok siebie przy kuchennym blacie.
„Tak, Krwisty Księżyc” – potwierdził z krótkim skinieniem głowy.
„Co to takiego?” – dopytywałam. „Ma wzmocnić moje moce czy coś w tym stylu?”
„Jesteś blisko. Z tego, co wiem o psychicznych wilkach, w noc Krwistego Księżyca są one najsilniejsze, ale zarazem najsłabsze” – powiedział






