PUNKT WIDZENIA ZANE'A
Kurwa.
To było jedyne, co ryczało mi w głowie, ilekroć na nią patrzyłem i jej dotykałem.
Była tak cholernie gorąca i tak cholernie moja.
Czułem ją tak pełną i tak idealną w moich dłoniach, że chciałem trzymać ją tak wiecznie, a sposób, w jaki na mnie patrzyła, wprawiał mój mózg na najwyższe obroty.
Ssałem jej niesamowite cycki nieco zbyt łapczywie, podczas gdy ona jęczała i w






