POV RYKERA
Obudziłem się w środku nocy, cały zlany potem.
Usłyszałem, jak ktoś woła moje imię.
Ktoś sprawił, że obudziłem się w panice.
Gdy próbowałem ustalić, czy to był tylko zły sen, nagle zadzwonił mój telefon.
To był Zane.
— Halo — powiedziałem zachrypniętym głosem, siadając na łóżku.
— Hej, Ryker, przepraszam, że przeszkadzam, wiem, że pewnie spałeś, ale… — zaczął powoli, zawieszając głos, j






