POV RYKERA
Leżała na łóżku, ściskając się za szyję i szamocząc z kimś niewidzialnym.
Im dłużej na nią patrzyłem, tym bardziej pękało mi serce. Nie potrafiłem pojąć, jak mogłem czuć taki pociąg do kobiety, którą dopiero co poznałem, i tak bardzo się o nią martwić.
Leżała na łóżku, trzęsąc się, a ja złapałem się na tym, że zamykam za sobą drzwi, podbiegam do niej i biorę ją w ramiona.
Szczerze mówią






