PERSPEKTYWA CECILII
— Nie bądź śmieszna, Cecilio. Nigdzie cię nie puszczę — powiedział Alpha Ryker, gdy przestał się śmiać.
— Co masz na myśli? Nie możesz mnie tu więzić! Nie jestem twoją własnością! — odparłam, zirytowana jego stwierdzeniem.
— O, uwierz mi, że mogę. Jeśli odmówię zerwania więzi mate, pozostaniesz ze mną związana — krzyknął w moją stronę, a w jego zielonych oczach pojawił się zabo






