PUNKT WIDZENIA ELARY
Światła w domu nagle znów zgasły, uziemiając nas wszystkich w ciemnościach dokładnie w momencie, gdy mieliśmy wejść do piwnicy.
"Szlag," wyszeptał ze złością Griffin.
To wszystko wydawało się złowrogie, jakbyśmy szli zgodnie z planem niczym baranki prowadzone na rzeź.
Schodziliśmy po schodach, używając naszego wilczego wzroku, by widzieć w mroku, zagłębiając się coraz bardziej






