ELARA'S POV
Głośne huknięcie wytrąciło nas z równowagi. Stella i ja odwróciłyśmy się w stronę drzwi niemal natychmiast.
Tobias wstał i wykonał w naszym kierunku uspokajający gest.
„Sprawdzę, kto to jest” – oznajmił spokojnym tonem.
„Zostańcie tutaj i bądźcie cicho” – rzucił ostrożnie, a my skinęłyśmy głowami, po czym wyszedł, zamykając nas z powrotem na podwórku.
Podniosłam się cicho, a Stella sta






