Środa zdawała się jednym długim okresem oczekiwania na spotkanie Vicky z Sebastianem. W pracy była rozkojarzona i Simon kilka razy pytał, czy wszystko z nią w porządku. Postanowiła wziąć nadgodziny, kiedy już porozmawia z Sebastianem, licząc, że jej umysł będzie wtedy bardziej skupiony. Odkąd Vidar przysłał jej ostatnią wiadomość z wyznaniem całej prawdy, Vicky nie miała od niego żadnych wieści. P






