*Dwa lata później.*
Vidar spoglądał na zieloną polanę i błękitne jezioro. Na środku rozłożono kilka koców, w jednym rogu ustawiono jedzenie, a w drugim stertę prezentów. Malik ze śmiechem gonił Xandrę po trawie. Dziewczynka zaczęła opanowywać swoje wampirze zdolności i miała nad nimi coraz większą kontrolę. Jej blond włosy powiewały na lekkim wietrze, a ona chichotała z radości. Vidar się uśmiechn






