Elowen.
Pogratulowałam Genevieve, spędziłam z nią trochę czasu i wstałam, by wyjść.
Ojciec zatrzymał mnie przy drzwiach.
„Elo, proszę, pozwól mi wyjaśnić” – powiedział, a ja byłam tak wściekła, że gdyby to był ktokolwiek inny, uderzyłabym go w twarz, ale to był mój ojciec i właśnie powitał na świecie trójkę dzieci.
Odwróciłam się do niego i patrzyłam, nie mówiąc ani słowa.
„Przepraszam, Elo. Byłe






