Elowen
DWA MIESIĄCE I TRZY TYGODNIE
W końcu nadszedł dzień naszego ślubu. Siedziałam przed lustrem w zaawansowanej ciąży, czując, że lada moment mogę urodzić. W mojej głowie zaczęły przemykać obrazy z przeszłości i czułam wdzięczność, że udało nam się to wszystko przetrwać. Siedziałam tam dumna z tego, co osiągnęliśmy i jak daleką drogę przebyłam. Z cytryn, które dostałam od życia, wycisnęłam lemo






