Rozdział 39 – Spotkanie z pustelnikiem
Varick
Możecie nazywać mnie nadopiekuńczym. Nie obchodzi mnie to. Taki już jestem, zwłaszcza gdy chodzi o moją żonę i dzieci.
Spodziewałem się, że ta wyprawa w ten czy inny sposób wpędzi nas w kłopoty. Szczerze mówiąc, wolałbym, aby Harper była bezpieczna w naszym zamku, ale to ona jest moim motorem napędowym. Daje mi inspirację. Popycha mnie do przodu, bym o






