Rozdział 56 – Początek
Varick
Nie powątpiewałem w słowa Harper, gdy powiedziała, że chce urodzić nasze dzieci w jaskini z moją pomocą. Powierzyła mi życie naszych synów. Nie kwestionowała mnie, więc nie miałem prawa kwestionować samego siebie.
Oczywiście nie tak to zaplanowaliśmy, ale biorąc pod uwagę okoliczności, to było najlepsze, na co mogliśmy liczyć. Harper wydawała się zadowolona, więc i ja






