Rozdział 51 – Luna ucieka
Harper
Zgodnie z tym, co powiedział wicehrabia Danrox, biegłam – a raczej brnęłam – jak najdalej od domu Stelli.
Dom był imponujący – takie było moje pierwsze wrażenie, gdy po raz pierwszy ujrzałam go na drodze ucieczki. Ściany były z białej cegły i niemal celowo porośnięte winoroślą, aby kamuflowały się z otoczeniem. Miał zagospodarowany ogród i ścieżki z muchomorów – st






