Rozdział 57 – Małymi Kroczkami
Harper
Varick przerwał nasz pocałunek, kiedy dotarliśmy do naszego ulubionego miejsca w gorących źródłach.
– Witaj z powrotem – przywitał się i mrugnął do mnie.
Zaśmiałam się cicho na ten gest i odwróciłam w stronę przestrzeni, gdzie wspólnie stworzyliśmy mnóstwo cennych wspomnień – no cóż, w większości tych naprawdę gorących.
– Nie stój tak. Wchodź do wody. Musisz o






