< Harper >
Owinięta jedynie w prześcieradło, podeszłam do męża, który stał przy balustradzie. Wyglądało na to, że obserwuje zachmurzone niebo nad nami, ale wiedziałam lepiej. Wiedziałam, że komunikuje się z Elyonem, prawdopodobnie wydając mu i jego armii rozkazy.
Varick nie powiedział mi o wilkołakach i likanach czekających przy granicy Eldrivane, ale nie musiał. Wciąż wyczuwałam w nim dreszcz żąd






