POV Elary
— Weźcie mnie.
Słowa opuściły moje usta, zanim ktokolwiek zdołał mnie powstrzymać. W chwili, gdy to powiedziałam, wszystko wokół zdawało się zastygnąć w wahaniu. Potem postąpiłam krok naprzód i ją zobaczyłam.
Seryna leżała na ziemi kilka kroków przede mną, jej ciało było bezwładne w sposób, który natychmiast ścisnął mi gardło. Jej skóra miała blady, nienaturalny odcień, który nie wynikał






