POV Vareka
„Co się dzieje?”, zastanawiał się Varek, idąc wraz z borealnym oddziałem. Jego kroki były pewne, mimo że myśli nie dawały mu spokoju. Nic z tego nie pasowało do planu. Nic.
Odcięcie palca nigdy nie było częścią umowy.
Zacisnął szczękę, a wspomnienie odtwarzało się w jego głowie raz za razem, za każdym razem rodząc więcej pytań niż odpowiedzi. Koordynował działania z Otchłannymi Powłokam






