POV Elary
– Powiedz mi wszystko – rzuciłam w chwili, gdy weszłam do namiotu narad.
Powietrze cuchnęło krwią, dymem i rozgniecionymi ziołami – mieszanką, która mówiła mi, że ludzie próbowali rozwiązać problem za pomocą wszystkiego, co mieli pod ręką. Mapy były przypięte do tablicy w pobliżu środka, a kilku borealnych wojowników, których rozpoznałam, stało przy krawędziach, jakby gotowi ruszyć na ka






