PUNKT WIDZENIA ELARY
Eldranth powiedział mi, że mogę mieć krew fae, ale sposób, w jaki wypowiedział słowo „mogę”, robił wielką różnicę. To nie była pewność, tylko możliwość. Nawet on nie mógł tego potwierdzić, a ta niepewność sprawiała jedynie, że czułam coraz większy ucisk w piersi.
„Więc… mówisz to dlatego, że zareagowałam na skażony kamień?” – zapytałam, marszcząc brwi.
Eldranth skinął głową. „






