PUNKT WIDZENIA ELARY
— Nie wstawaj. Masz gorączkę. — Głos Voktora powstrzymał mnie, zanim zdążyłam się wyprostować. Odwróciłam się w jego stronę, dopiero wtedy zdając sobie sprawę, że leżę w łóżku, którego początkowo nie rozpoznałam. Nie, to nie było obce miejsce. Byłam tu już wcześniej, kiedy dostałam czyste ubrania. To był nasz pokój.
Chwileczkę… — Gorączkę? — Zmarszczyłam brwi, a te słowa przyw






