ELOWEN
Złapałam łapczywie powietrze, odrywając się od niego. Moje serce waliło jak młot, a w głowie mi się kręciło. Pragnęłam jego pocałunku, a teraz zachowywał się tak, jakby nie chciał mnie puścić. Nawet gdy łowiłam tlen, jego usta wciąż spoczywały na mojej szyi, całując ją i ssąc, jakby chciał zawłaszczyć każdą cząstkę mnie. Jedną dłoń wsunął pod moją bluzkę, gładząc i ugniatając moją skórę.
Za






