~POV Maeve~
Gorzko się zaśmiałam, zanim zdołałam się powstrzymać. To, co należy? Moje dłonie zacisnęły się w pięści na udach, paznokcie wbijały się w skórę.
„Myślałaś, że trzymanie mnie w klatce było tym, co należy?” Odwróciłam się teraz do niej całkowicie, mój gniew nadchodził gorącymi falami, lata urazy wyrywały się na powierzchnię. „Myślałaś, że kontrolowanie każdego aspektu mojego życia było w






