~Perspektywa Vandera~
Siedziałem za biurkiem, obserwując Desmonda Sterlinga, który stał przede mną, emanując aurą wymuszającą posłuch. Potrafiłem rozpoznać potęgę, gdy ją widziałem — dostrzegałem ją w postawie, w sposobie, w jaki ktoś się poruszał. Sterling nie był pod tym względem inny. Ale to nie robiło na mnie wrażenia. Nigdy nie robiło. Urodziłem się we władzy, ona mnie ukształtowała. Nigdy ni






