Rozdział Dwudziesty
~Perspektywa Maeve~
Mrugnęłam, a moje serce na chwilę zamarło. — Co?
Miałam wrażenie, że ściany pomieszczenia zaczynają się na mnie zacieśniać. Trzy dni? Ogłaszał nasz ślub za trzy dni? Nie zdążyłam jeszcze przetrawić tego, co zrobiła moja matka, a teraz to? Czułam, jak mój świat wymyka się spod kontroli, i nie byłam pewna, czy zdołam dotrzymać mu kroku.
Twarz Silasa pozostała






