~Punkt widzenia Maeve~
Powiedzenie o ironii kołatało mi się w głowie, choć dokładne słowa mi umykały. Mogłam myśleć tylko o tym, jakie to okrutne — że w końcu odzyskałam swojego wilka tylko po to, by Vander stracił swojego. Wszechświat działał w pokrętny sposób, a ten cios uderzył mocniej, niż sądziłam.
Minęły tygodnie od ataku. Życie wróciło do jakiegoś pozoru normalności, a przynajmniej do czego






