~Perspektywa Maeve~
Moje ciało wydawało się obce, a jednocześnie całkowicie moje; każdy mięsień drżał od surowej, nieokiełznanej mocy. Zapachy krwi, potu i strachu uderzyły w moje wyostrzone zmysły, będąc wyraźniejszymi i bardziej żywymi, niż mogłam to sobie wyobrazić.
Uniosłam głowę, a z mojego gardła wyrwało się warknięcie, które wibrowało w bitewnym chaosie niczym uderzenie pioruna. Każdy wilk






