Po kolacji wróciliśmy do domku. Pres szedł teraz znacznie żwawszym krokiem, podekscytowany spotkaniem z dziewczynami. Nie miałam pojęcia, kto tam będzie, ale chciałam poznać nowych ludzi i nacieszyć się drinkiem. Te wszystkie informacje dotyczące mojego pierścienia i naszyjnika to było za dużo – może po prostu potrzebowałam wieczornego wyjścia, żeby odpocząć i zaszaleć.
Po krótkiej drzemce szybko






