„Panie i panowie! Z wielką przyjemnością przedstawiam wam waszych nowych Króla i Królową!” – ogłosiła Agnes.
Gdy tylko te słowa opuściły jej usta, padł strzał, a ja poczułam, że leci prosto w moje serce. To było tak, jakby świat zwolnił, a wszystko działo się w zwolnionym tempie. Blake wskoczył przede mnie, próbując osłonić mnie przed atakiem, ale ja nie mogłam oderwać wzroku od kuli, która zmierz






