„Caleb?” – zapytałam cicho, kompletnie zszokowana. Co on tu, do diabła, robił?
„Znasz go?” – zapytał Clint.
Nawet nie raczyłam mu odpowiedzieć, wciąż będąc w totalnym szoku. Caleb i dwóch innych facetów podeszli do mnie. Zmierzył mnie wzrokiem od stóp do głów, a potem zamknął w niedźwiedzim uścisku. Trzymał mnie tak mocno, że miałam twarz wciśniętą w jego klatkę piersiową. Wydałam z siebie ciche s






