Blake westchnął i ściągnął koszulkę, odsłaniając swoją umięśnioną sylwetkę. Sam widok jego mięśni i tatuaży sprawił, że zaschło mi w ustach, a bielizna stała się wilgotna. Miałam ochotę polizać każdy zarys jego mięśni, aż dotrę do litery V i zbadam to, co ona wskazuje.
Skup się, Aria! — Widziałam spojrzenie, jakie rzuciłeś ojcu. Obaj wyglądaliście na zmartwionych. Czego mi nie mówisz?
— Nie spodzi






