Callum wypuścił długie westchnienie, leżąc w łóżku i spoglądając na wtuloną w niego Arię, której naga skóra delikatnie lśniła w porannym świetle. Na jego usta wypłynął uśmiech, gdy wróciły do niego wspomnienia ich czułej, namiętnej nocy. Jednak to szczęście wciąż było zabarwione poczuciem winy z ostatnich miesięcy, gdy patrzył na zrozpaczoną Arię, dręczoną nieporozumieniem, jakoby ją zdradził. Na






