Ari uśmiechnęła się łagodnie, gdy Genevieve siedziała między jej nogami na szpitalnym łóżku. Czytała swojej córce kolorową książeczkę z obrazkami, a ta z ekscytacją wskazywała zwierzęta i próbowała je nazywać. Ari wracała do zdrowia, choć wciąż nosiła ślady ataku — jej siniaki przybrały ciemne odcienie fioletu i żółci, a części jej rąk i nóg pokrywały bandaże. Genevieve również miała bandaże na ra






