Callum z ciężkim sercem wszedł do swojego biura, zbierając kilka najpotrzebniejszych rzeczy przed powrotem do domu. Ari wracała do zdrowia; jej bandaże zostały zdjęte, a siniaki blakły, ale ślady jej koszmaru wciąż go prześladowały. Każde spojrzenie na jej gojące się rany wydawało się być ciosem w serce, przypomnieniem o tym, jak zawiódł w jej ochronie. Genevieve, ich córka, była źródłem radości,






