– Byłem zbyt wielkim tchórzem, by powiedzieć ci to, kiedy nie spałaś, i przepraszam za to. Nie chciałem cię odstraszyć. Nie mogę… Nie chcę cię stracić, Ari.
Ari odwróciła się wtedy, ze łzami w oczach, z twarzą płonącą rumieńcem.
– Nigdy byś mnie nie odstraszył, Callum. Nie... Przez cały ten czas byłam przy tobie. Byłam cierpliwa. Byłam wyrozumiała. Nie ma cholernej rzeczy, którą mógłbyś powiedzieć






