Miesiąc później
– Jest idealnie, bardzo panu dziękuję. – Uśmiechnęła się do wynajętego pracownika od przeprowadzek, który właśnie spędził ostatnie dziesięć minut, zawieszając jedno z jej dzieł sztuki w pobliżu stołu w jadalni Calluma.
Wreszcie całkowicie się wprowadziła, a dzięki niej w zazwyczaj czarno-szarym penthousie Calluma pojawiły się drobne jesienne akcenty. Zapach zapalonej przez nią świe






