Elena
Gdy tylko dotarliśmy do domu, a Dante zaparkował samochód w garażu, natychmiast odwrócił się w moją stronę. Trzymał moją dłoń blisko swoich ust, zanim pocałował jej wierzch, tym razem o wiele dłużej. Nie pytałam go o nic, po prostu wpatrywałam się w niego.
— Mam ci kilka rzeczy do powiedzenia — odezwał się.
Pokiwałam głową. — O co chodzi?
— Po pierwsze, chcę tylko, żebyś wiedziała, że cię ko






