Elena
Zmarszczyłam brwi, próbując otworzyć oczy z powodu nagłego ruchu obok mnie. Nie zdawałam sobie sprawy, że zasnęłam zaraz po wejściu do pokoju. Może dlatego, że wyczerpał mnie ten wcześniejszy płacz, ale zrobiło się już ciemno, a ruch obok wskazywał na czyjąś obecność.
Oczywiście był to nikt inny jak Dante.
Poznałam go po zapachu wody kolońskiej.
— Hej — powiedział, całując mnie w skroń.
Odką






