Pięciodaniowa kolacja była wyśmienita. Atmosfera oszałamiała, a Alaric wyglądał tak, że miałam ochotę go schrupać. Spełniał wszystkie moje wyobrażenia o idealnej randce. Sposób, w jaki na mnie patrzył – jakbym była pępkiem jego świata – sprawiał, że pragnęłam jego znamienia. Rozmowa przy stole toczyła się swobodnie, wszyscy byliśmy w dobrych nastrojach. Alaric trzymał rękę opartą o oparcie mojego






