Wszyscy wystroiliśmy się na ceremonię zamknięcia. Sześć najwyżej sklasyfikowanych stad miało zasiąść na scenie wraz z Radą. Miałam na sobie rdzawoczerwoną sukienkę i po raz pierwszy od dłuższego czasu czułam się nieswojo.
– Wyglądasz niesamowicie – powiedział do mnie Alaric po raz setny, kiedy szliśmy w stronę stadionu.
– Powinnam mieć na sobie biel i złoto – odparłam, tak jak przy każdym poprzed






